Serwis używa pliki cookies!

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywania. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.

 Zgadzam się
 Zgadzam się
login teamLider price team notepad menu_toggler compass arrow-triangle-top arrow-triangle-bottom arrow-light-bottom arrow-light-right close search

Odszedł były prezes Zarządu SGB-Banku
20 kwietnia 2026 r.

Z głębokim żalem i smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Andrzeja Chmieleckiego, wybitnego menegera, bankowca i mentora. Był nie tylko liderem, ale przede wszystkim doskonałym partnerem.  Był członkiem Zarządu i prezesem Gospodarczego Banku Wielkopolski w latach 1995-2006 oraz wiceprezesem SGB-Banku S.A. w latach 2018-2024.

Dla wielu z nas był też po prostu przyjacielem. Łączył strategiczne myślenie z uważnością na drugiego człowieka i zawsze podkreślał, że siłą bankowości spółdzielczej są ludzie – ich kompetencje, zaangażowanie i wzajemne zaufanie.

Przez dziesięciolecia współtworzył Spółdzielczą Grupę Bankową, budując jej fundamenty i wzmacniając współpracę między bankami. Miał odwagę myśleć o Zrzeszeniu jako o realnej sile rynkowej – i konsekwentnie tę wizję realizował.

Pozostawił po sobie nie tylko konkretne decyzje i projekty, ale także sposób myślenia o bankowości. Jego zdanie: „Wszyscy pracujemy w sprzedaży” stało się częścią języka naszego środowiska – przypomnieniem o odpowiedzialności za rozwój banków i ich klientów.

Uznawał bankowość spółdzielczą za coś więcej niż model biznesowy – za relacje, bliskość i odpowiedzialność za lokalne społeczności. Jednocześnie uczył, że ta idea wymaga profesjonalizmu, odwagi i gotowości do zmian.

Miał rzadki dar budowania mostów między ludźmi, bankami i pokoleniami menegerów. Wielu z nas zawdzięcza mu swoje decyzje zawodowe, kierunki rozwoju i odwagę do działania.

Żegnamy nie tylko wybitnego bankowca, ale przede wszystkim dobrego człowieka. „Na swojej drodze spotkałem wielu mądrych, życzliwych i dobrych ludzi” – mówił w jednym z wywiadów. My w ten sam sposób traktujemy spotkanie na swojej drodze Andrzeja Chmieleckiego. Mądry, życzliwy, dobry…

Andrzeju, dziękujemy Ci za wszystko.