Serwis używa pliki cookies!

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywania. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.

 Zgadzam się
 Zgadzam się
login teamLider price team notepad menu_toggler compass arrow-triangle-top arrow-triangle-bottom arrow-light-bottom arrow-light-right close search

Newsletter AGRO Rynki rolne Rynek i otoczenie Długi rolników najniższe od lat. Czy to na pewno dobra wiadomość?

Na pierwszy rzut oka dane o spadającym zadłużeniu rolników mogą wyglądać optymistycznie. Mniejsza wartość zaległych zobowiązań zwykle kojarzy się z poprawą kondycji finansowej gospodarstw. Problem w tym, że ostatnie miesiące pokazują zupełnie inny obraz rynku.

W tym samym czasie, gdy zadłużenie spadało, wyraźnie wyhamowały inwestycje. Wielu rolników odłożyło zakup maszyn, modernizację gospodarstw czy nowe przedsięwzięcia produkcyjne. Powód jest prosty: niepewna opłacalność produkcji i ostrożność w podejmowaniu kolejnych zobowiązań.

Nie bez znaczenia pozostaje również sytuacja dochodowa gospodarstw. Producenci zbóż, rzepaku, trzody chlewnej czy część gospodarstw mlecznych funkcjonowali w ostatnim roku przy znacznie niższych marżach niż w latach wcześniejszych. W takich warunkach priorytetem staje się utrzymanie płynności finansowej, a nie rozwój.

Spadek zadłużenia nie musi oznaczać poprawy sytuacji ekonomicznej. Może być równie dobrze sygnałem, że rolnicy ograniczają ryzyko, wstrzymują inwestycje i koncentrują się na przetrwaniu trudniejszego okresu.

Najciekawsze w tych danych nie jest to, że rolnicy mają mniejsze długi. Znacznie ważniejsze jest pytanie, dlaczego przestali się zadłużać. Jeżeli wynika to głównie z zamrożenia inwestycji i słabszej rentowności produkcji, to pozornie dobra statystyka może być jednocześnie sygnałem wyhamowania rozwoju wielu gospodarstw.