Tegoroczne żniwa w Wielkopolsce dobiegają końca, a większość powiatów zakończyła już zbiory zbóż i rzepaku. Dane zebrane przez Wielkopolską Izbę Rolniczą (WIR) w poszczególnych powiatach wskazują na duże zróżnicowanie wyników pomiędzy regionami, jednak wspólnym mianownikiem pozostają plony niższe niż przed rokiem. W wielu gospodarstwach spadki względem sezonu 2025 sięgają 20-35%, co rolnicy wiążą przede wszystkim ze skutkami wiosennej suszy, wysokich temperatur oraz lokalnych przymrozków.
Analiza danych powiatowych pokazuje, że średnie plony pszenicy w regionie kształtowały się na poziomie około 5,4 t/ha, pszenżyta 5,0 t/ha, a żyta 4,1 t/ha. Najlepiej spośród zbóż wypadł jęczmień ozimy, którego przeciętne plonowanie wynosiło około 5,8 t/ha. Zdecydowanie słabiej prezentuje się natomiast rzepak. W większości powiatów uzyskano od 2 do 3 t/ha,
a średni plon można oszacować na około 2,6 t/ha.
Warto jednak pamiętać, że punktem odniesienia nie powinien być wyłącznie rekordowy sezon 2025. Wielkopolska należy do regionów o najwyższym potencjale produkcyjnym w kraju, gdzie w typowych latach pszenica plonuje średnio na poziomie około 6,0-6,8 t/ha, a rzepak 3,5-4,2 t/ha. Oznacza to, że tegoroczna pszenica osiągnęła wynik niższy od regionalnego
potencjału średnio o około 15-20%, natomiast w przypadku rzepaku spadek sięga nawet 30-40%. Największe odchylenia od wieloletnich wyników widoczne są właśnie w uprawie rzepaku, która najmocniej odczuła skutki przymrozków i niedoboru
opadów.
Podsumowując, tegoroczne żniwa w Wielkopolsce są wyraźnie słabsze zarówno od rekordowego sezonu 2025, jak i od potencjału produkcyjnego regionu.